wtorek, 30 października 2012

Sprzatanko ;/

A tu jesieneee sprzatanie. Wzielismy wszyscy te leniwe dupeczki do roboty wreszcie. Ale im wiecej osob tym sprawniej poszlo =D Dwie godziny i juz z glowy...




 
( HAHAHAHAHAH ja w taty butach roboczych, skarpety na wierzchu, nieogar na lebku . No coz.... ale liczy ´sie ciepelko <3 **** )
 

poniedziałek, 29 października 2012

Babeczki z malinami , jezynami i motylkami

Babeczki z identycznego przepisu  jak te poprzednie co dodalam w poprzednim poscie... jednak mase zrobilam inaczej. Wtedy byl to tylko ugotowany budyn jednak ta mase utarlam w makutrze . Budyn z maslem. I tylko dlatego mozna bylo ja tak ladnie ulozyc. Zrobialam jeszcze motylki z masy cukrowej , ktore daja bardzo ladny efekt <3



Arbuz z feta i truskawki w czekoladzie :)

Mojee ulubione! Zwlaszcza arbuz z feta . Naprade pyszne. A nie trzeba nic robic. Kupic tylko dobrego arbuza i fete! Zadny wysilek hihi ...  A to robilam w niespodziance dla rodzicow =)

Muffinki***

A to jeszcze zwykle  muffinki , ktore robilam z Daria. Nawet nam sie udaly...

Kruche babeczki :*

To byly pierwsze moje kruche babeczki. Wyszly mi  choc zrobilam za malo ciasta i sie nie oplacalo zbytnio dwie godziny stac zeby zjesc je w 10 min ... ( tak to jest z moim tadkiem =D )


Praktyki***

Od 15 pazdziernika mialam dwa tygodnie praktyk. Oczywiscie kazdy mogl sobie wybrac miejsce pracy. Ale to nie bylo tez tak , ze tam gdzie ktos  chce pracowac bedzie tam na 100 %. Poprostu dostalismy haslo i login na storne, na ktorej trzeba bylo wybrac 5 placowek i pani Mari , ktora zajmuje sie tymi sprawami wybierala wlasnie z tych wszystkich jedna opcje dla kazdego ucznia. Ja pracowalam w restauracji poloczonej z kawiarnia " Cafe& Bistro Voltaire" . Z poczatku mialam pewne obawy. Zastanawialam sie czy tez isc z kolezanka do marketu czy zostawic to na czym jestem. Jednak nie chcialam juz nic zmieniac. Codziennie zaczynalam od godz 9 . Od razu z innymi dziewczynami z innych szkol Erik (menadzer) zaczal nas wszystkiego uczyc.. Od wtorku gdy juz wiedzialysmy gdzie wszystko lezy , co mamy robic itp . to juz wzielysmy sie pozadnie za robote. Dziewczyny zazwyczaj przygotowywaly stoly i serwowaly na zmiane. Ja bylam jednak  wiekszosc czasu na kuchni. Kocham tamtych ludzi. Naprawde czulam sie w ich towarzystwie super. Po pierwszym dniu czulam sie jakbym ich juz znala wiele lat :) Ruch byl najgorszy od godz 11 zazwyczaj do 12.30 . Poniewaz w tych godzinach jest lunch. Kolo drugiej codziennie mialam przerwe na obiad. Znaczy przerwe w ciagu dnia  moglam sobie robic zawsze kiedy chce ale zazwyczaj jadlam obiad o tej godzinie. Oczywicie moglam sobie wybrac co chce jesc. Jedzenie bylo pyszne. Zreszta  od razu to widac , ze jedzenie jest na wysokim poziomie po wygladzie resrauracji. Mimo obaw byly to naprawde dwa bardzo fajne tygodnie. Oczywiscie bede ich odwiedzac co jakis czas. Wybiore sie w nastepnym miesiacu <3





 

a tu daje linka zebyscie zobaczyli jak wyglada ta restauracja :

niedziela, 28 października 2012

ANDZIA I SAMUS***

A to jeszcze z grilla z Samuelem , jego siostrami i rodzicami ... oczywiscie bez wyglupow by sie nie obylo :p



OSLO NORWEGIA XD

Koncem wrzesnia pojechalismy z rodzicami do  Oslo . Glownie dlatego , ze mielismy tam zgromadzenie. Jechalismy autem... straszzniiee dlugo... zwlaszcza po tym jak po drodze renifer wszedl nam na droge... hahahahahahahaha tato prawie zemdlal :D Bylismy na miejscu kolo 12 w nocy. Zywnie usypialam a jeszcze z hotelem byly problemy. Ale tak sie sprawy potoczyly , ze zmienilismy na pieciogwiazdkowy. Ogolne wrazenia pozytywne.  Bardzo mi sie podoba to miasto!




Jaa ;*

Kurcze musze od nowa zakladac bloga bo zapomnialam hasla do poprzedniego -.- Wiec tak.. Mam na imie Miriam i mam 16 lat . Mieszkam obecnie w Szwecji... Jestem tu z rodzicami a siostra mieszka w Polsce ;* Mieszkamy teraz z naszymi przyjaciolmi bo przeprowadzili sie z Grecji tu do Szwecji i sa w fazie szukania mieszkania. Wstawiam kilka zdjec ze mna <3